Przechowuje stan zgody użytkownika na pliki cookie dla bieżącej domeny.
Przekształcenie bez PCC. Ekspert Paczuski Taudul komentuje wyrok TSUE na łamach Rzeczpospolitej
Jeśli wspólnicy nie wnieśli nowych wkładów przy przekształceniu spółki komandytowej w jawną, skarbówka nie powinna domagać się podatku od czynności cywilnoprawnych. Piotr Stryjewski, adwokat i doradca podatkowy w Paczuski Taudul, komentuje na łamach Rzeczpospolita ważny dla spółek wyrok TSUE.
TSUE wskazał, że jeśli przekształceniu nie towarzyszyło wniesienie nowych wkładów, nie powinno ono podlegać PCC. Wyrok ma znaczenie w kontekście dotychczasowej praktyki fiskusa, który w określonych przypadkach uznawał, że wzrost majątku spółki może skutkować powstaniem obowiązku podatkowego przy przekształceniu.
– Fiskus interpretuje te przepisy niekorzystnie dla podatników. Twierdzi, że PCC należy się także wtedy, gdy wspólnicy nie wnoszą nowych wkładów. Skarbówce wystarczy, że wzrósł majątek przekształcanej spółki (w trakcie jej działalności). Przykładowo, jeśli na starcie majątek spółki komandytowej wynosił 1 mln zł, a w momencie przekształcenia w spółkę jawną 5 mln zł, fiskus chce, aby podatek płacić od 4 mln zł – tłumaczy Piotr Stryjewski.
Jak podkreśla ekspert, samo przekształcenie spółki osobowej w inną spółkę osobową jest przede wszystkim zmianą formy prawnej, a nie wniesieniem nowego wkładu.
Więcej w artykule Przemysława Wojtasiaka. Zapraszamy do lektury!
https://pro.rp.pl/prawo-podatkowe/art45153791-przeksztalcenie-bez-pcc-wyrok-tsue-wazny-dla-spolek